Ukraina to bardzo dziwna kraina i smutno wrócić do Polski.
Dziwna z perspektywy marty-polki.
Ogólnie to spędziłam 6 dni w pociągu, który IIIklase transsibu udawał, pojawiły się we mnie jakieś ruskie myśli, wiem jak wygląda kalmar, wiem już dlaczego moskiewskie chłopy czerwoną paszcze mają, sama na taką chorobę zapadłam,wypiłam, wypaliłam, przemyciłam, a przede wszystkim to zobaczyłam i poznałam wiele.
I w ogóle święto pracy i milicja, i okręty pewne czarnomorskie.
I babuszki, dziury też, XPAMy różne takie. I ostanowki, dworce jakieś.
Malciki!
Ładnie tam, ładnie.
A Polska to bogata i smutna bardzo się okazała.
15 Tủ sách sáng tạo
11 lat temu
1 komentarz:
Ale jednak dobrze ze Tort juz wrocil.. miss U :*
Prześlij komentarz