poniedziałek, 2 lutego 2009

tree of wishes.

Chciałabym teraz posiedzieć w fioletowym fotelu. A potem wyjść, bez walizki, np na pociąg do Mongolii. Albo do Szwecji. ( a tu tylko ten tramwaj, ten tramwaj dziwny, co na egzaminy wozi nieustannie ).






-> w ramach Platona.







A najbardziej na świecie to chciałabym zdać sesje.

1 komentarz: