Po głowie chodzi mi utwór nr 3.
Wirtualność denerwuje mnie niemiłosiernie i męczy.
Siedząc na łóżku ( za oknem śnieg, biały śnieg ) oglądam reprodukcje ( ocaliłam je, miały spłonąc albo zbutwieć ). Chodze wcześnie spać, nie mogąc zasnąć - 'może sen przyjdzie, może mnie odwiedzisz' - można zanucić.
Coś przegapiłam, w tym problem.
15 Tủ sách sáng tạo
11 lat temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz