W ramach sesji obejrzałam sobie wczoraj kolejny raz genialny film jakim jest HIGHWAY ( Kojarzycie 'I Twoją Matke Też' ? Przywodzi na myśl ).
To było w nocy.
Rano wyruszyłam na przejażdke po Dolnej Wildzie. W trakcie towarzyszyły mi te optymistyczne dźwięki, istny czil ałt
Poczułam sie jeszcze lepiej.
A teraz oglądam i dech zapiera - ile jeszcze rzeczy trzeba nam zobaczyć.
wiec zróbmy swoje, zdajmy żeby bylo. I wyjedźmy wreszcie.
Spotkanie ludzi, którym 'schemat marzeniowy' układa się dokładnie ( naprawde dokładnie ) identycznie - zobowiązuje.
Pochłania mnie neolit, paleolit i inne...
-> kłamczucha albo marzycielka :)
Swoją drogą. Highway nieźle komponuje się z The Doorsami.
Zestresowany student z czasem zaczyna majaczyć.
15 Tủ sách sáng tạo
11 lat temu
2 komentarze:
schemat marzeniowy... :}
hi way też dobry
Prześlij komentarz